Dzisiaj nikt nie odczyta, co nam donosił świat. Serce gryzie nostalgia, a duszę ścina lód, W radiu śpiewa Mahalia swój czarny smętny blues. Hotel wolnych pokoi, w recepcji pająk śpi, W torby wkładam powoli, okruchy tamtych dni. Już nie ma dzikich plaż, na których zbierałam bursztyny,
Puste plaże Juraty. Zasnęły kosze już. Tylko facet zawiany. Podpiera nosem słup. Szarą płachtę gazety. Unosi w górę wiatr. Dzisiaj nikt nie odczyta. Co nam donosił świat. Serce gryzie nostalgia.
Już nie ma dzikich plaż. Na których zbierałaś bursztyny. Gdy z psem przed siebie szłaś. A mewy ósemki kreśliły, kreśliły. Już nie ma dzikich plaż. I gwarnej kafejki przy molo. Niejedna znikła twarz. I wielu przegrało swą młodość, swą młodość. Już nie ma dzikich plaż.U tebe se kunem ja u mene se kunes ti pa zar ima nesto lepse od nase ljubavi Ref. Hajde, dodji, zagrli me nezno neznije od ljubavi nase nema nista Under wings of my resistance We require no assistance In the name of united nations They require annihilation Plague they spread across the nation Shadow Of A Dying SunAleksandra - Już nie ma dzikich plaż Odsłon: 989 Przejdź na stronę wykonawcy > Tekst dodał (a): yabol428 Edytuj tekst Tłumaczenie dodał (a): brak Dodaj tłumaczenie Teledysk dodał (a): yabol428 Edytuj teledysk Skopiuj link: Udostępnij Tweetnij Messenger Głosuj na ten utwór (+1) Dodaj do ulubionych Komentuj Poleć znajomemu Zgłoś błąd Tekst piosenki:Tekst piosenki Ralph Kaminski: Już nie ma dzikich plaż (Irena Santor cover) Puste plaże Juraty, zasnęły kosze już Tylko facet zawiany, podpiera nosem słup Szarą płachtę gazety, unosi w górę wiatr Dzisiaj nikt nie odczyta, co nam donosił świat Serce gryzie nostalgia, a duszę ścina lód W radiu śpiewa Mahalia swój czarny smętny bluesIrena Santor: Już nie ma dzikich plaż. Puste plaże Juraty, zasnęły kosze już. Tylko facet zawiany, podpiera nosem słup. Szarą płachtę gazety, unosi w górę wiatr. Dzisiaj nikt nie odczyta, co nam donosił świat. Serce gryzie nostalgia, a duszę ścina lód. W radiu śpiewa Mahalia swój czarny smętny blues.Widziałem siebie - młokosa, czy sztubaka, młodzika, raczej szczawia, który wędruje dziką plażą w Międzyzdrojach, Karwii, a może w Ustroniu Morskim, lub Jastarni. Można było wtedy iść, iść kilometrami i nie spotkać żywej duszy. Linijka za linijką, zdanie po zdaniu.
Unosi w górę wiatr, Dzisiaj nikt nie odczyta Co nam donosi świat. Serce gryzie nostalgia, A duszę ścina lód. W radiu śpiewa Natalia Swój czarny smętny blues. Hotel wolnych pokoi, W recepcji pająk śpi, W torby wkładam powoli Okruchy tamtych dni. Już nie ma dzikich plaż Na których zbierałam bursztyny, Gdy z psem do Ciebie szłam,
IRENA SANTOR JUŻ NIE MA DZIKICH PLAŻ. IRENA SANTOR,KOBIETA O CUDOWNEJ BARWIE GŁOSU, .MELODIA I TEKST PIOSENKI WYWOŁUJE W NAS CUDOWNE WSPOMNIENIA O NASZYM POLSKIM MORZU. IRENA SANTOR,KOBIETA O
2 231 views 2 years ago Irena Santor - Już nie ma dzikich plaż (1985) Tekst - Krzysztof Logan Tomaszewski Kompozytor - Ryszard Szeremeta Show more Show more
.